Otwierająca się za ciemnozieloną zwartą ścianą drzew słoneczna przestrzeń niekiedy zaskakuje. Wysokie trawy, storczyki, roje owadów, w tym barwnych motyli, sprawiają, że krajobraz śródleśnej łąki wyraźnie odróżnia się od przylegającego do niej drzewostanu. Chcemy odpocząć, położyć się na ogrzanej słońcem murawie i podziwiać tętniące na niej życie.

W Polsce łąki zajmują niemal 20 proc. (około 3 mln ha) powierzchni gruntów rolnych, pastwiska natomiast prawie 3 proc. (około 400 tys. ha). Niektóre z tych zbiorowisk należą do najbogatszych w gatunki biocenoz – zespołów organizmów – Europy. Ta obfitość fauny i flory była powodem objęcia łąk parasolem ochronnym. Zgodnie z unijną dyrektywą siedliskową podlegają one programowi Natura 2000. W celu ich utrzymania i zachowania funkcjonuje nawet unijny system dopłat rolnośrodowiskowych na ich ochronę, w tym na ekstensywne użytkowanie łąk i pastwisk na obszarach Natura 2000.

Wachlarz zbiorowisk 

Łąka łące nierówna, dlatego katalog chronionych siedlisk jest bardzo szeroki. Wśród nich znajdziemy zarówno te wilgotne występujące w dolinach rzek, do powstania których przyczynił się człowiek, jak i suche przypominające step murawy, ubogie w substancje odżywcze.  

Przykładem są zmiennowilgotne łąki trzęślicowe, które stanowią także miejsce bytowania rzadkich motyli. Wśród nich znaleźć można między innymi przeplatkę aurinię, której gąsienice żerują na czarcikęsie łąkowym, czy modraszka telejusa, który ze względu na swoje specyficzne wymagania ekologiczne uważany jest za wskaźnik dobrze zachowanego środowiska. Powstanie tego typu łąk związane jest z działalnością człowieka, gdyż siedliska te pojawiły się w miejscach, gdzie wcześniej wycięto las. Jak sama nazwa wskazuje, wiosną tereny te zwykle są podmokłe, natomiast latem górna warstwa gleby zaczyna wysychać, a dostępność wody jest uzależniona od ilości opadów. 

Odpowiednikiem łąk zmiennowilgotnych, położonych na terenach zalewowych w dolinach dużych rzek, są łąki selernicowe, na których dominują niepozorna roślina – selernica żyłkowana oraz objęty ochroną i rzadki czosnek kątowaty. Ponieważ nie tworzą dużych skupisk, zdarza się, że siedlisko nadal nie jest prawidłowo rozpoznawane przez przyrodników. Tym bardziej że często sąsiadują z wcześniej wymienionymi łąkami zmiennowilgotnymi. 

Po drugiej stronie bieguna znajdują się suche łąki górskie i niżowe murawy bliźniczkowe, które są królestwem storczyków. 

Najczęściej występujące w Polsce są fitocenozy łąkowe, zwane mezofilnymi łąkami świeżymi. Początki ich wyodrębnienia sięgają neolitu, kiedy pozyskiwano siedliska grądowe pod uprawę roślin oraz hodowlę zwierząt. Niestety, obecnie zbiorowiska te są zagrożone przekształceniem na tereny uprawne i dlatego zostały objęte ochroną pod nazwą: „niżowych i górskich świeżych łąk użytkowanych ekstensywnie”. Wśród nich wyróżniono podtyp łąk rajgrasowych, które są bardzo zmienne i zależne od formy użytkowania. W ich roślinności dominują trawy, a wśród nich rajgras wyniosły. 

Łąki śródleśne są oddzielną i specyficzną kategorią. Te leśne luki zwykle powstają samoczynnie w wyniku naturalnych zaburzeń, zwłaszcza huraganów i pożarów. Część z nich była dawniej zalesiana, ale od pewnego czasu zaczęto doceniać walory przyrodnicze i krajobrazowe tych wysp ekologicznych. Wiele z nich mieści się również w kategoriach siedlisk objętych ochroną w ramach sieci Natura 2000.

 

Kruszczyca

Łąki przyciągają wiele owadów. Do tych najefektowniejszych należy pospolita kruszczyca złotawka.

(Fot. Piotr Socha)

 

Różnorodna jak łąka

Łąki pośród lasów są enklawą różnorodności biologicznej. Szacuje się, że z tymi najbardziej rozwiniętymi związanych jest nawet kilkaset gatunków owadów, wiele gatunków małych ssaków, ptaków, gadów i płazów oraz roślin. Na otwartych obszarach występują rośliny i zwierzęta niespotykane w lesie. Tylko tam bytują zagrożone motyle. Na przykład czerwończyk fioletek, którego gąsienice żerują na preferującym wilgotne siedliska rdeście wężowniku, czerwończyk nieparek występujący na podmokłych łąkach oraz moczarach, a także wspomniane modraszek telejus i przeplatka aurinia. Wśród łąkowej roślinności można również spotkać jednego z największych naszych motyli – pazia królowej, którego gąsienice rozwijają się na różnych roślinach z rodziny baldaszkowatych (teraz zaliczana jest do selerowatych). Motyl ten niegdyś był bardzo powszechny, jednak wskutek intensywnego rolnictwa w niektórych miejscach kraju prawie wyginął. 

Na łąkach występują też owady prostoskrzydłe, na przykład turkucie, świerszcze czy pasikoniki. Do najefektowniejszych chrząszczy łąkowych należą te z rodziny poświętnikowatych o metalicznie lśniących pokrywach skrzydeł, których pospolitym przedstawicielem jest kruszczyca złotawka. Jej dorosłe osobniki zgodnie sąsiadują z gąsienicami pazia królowej, gdyż często współdzielą te same kwiaty roślin z rodziny baldaszkowatych. 

Liczni są tu także przedstawiciele błonkówek – według badań prowadzonych na łąkach rajgrasowych Niziny Mazowieckiej występuje na nich około 50 gatunków pszczół, a także wiele pluskwiaków równo- i różnoskrzydłych, w tym tak efektownych, jak strojnica włoska, zwana też strojnicą baldaszkówką.

Wśród roślin na łąkach dominują trawy, na przykład kupkówka pospolita, wiechlina zwyczajna, rajgras wyniosły, wyczyniec łąkowy. Wśród innych roślin spotkać można głównie te azotolubne: trybulę leśną, barszcz łąkowy, podagrycznik zwyczajny, mniszek pospolity, szczaw zwyczajny, przetacznik ożankowy, koniczynę łąkową i białą, a także liczne gatunki storczyków. Doskonałym przykładem różnorodności roślin w tych zbiorowiskach są łąki w Pienińskim Parku Narodowym, gdzie na 100 mkw. stwierdzono około 70 gatunków roślin kwiatowych, w tym blisko dziesięć gatunków rzadkich storczyków. Naszym rodzimym orchideom sprzyjają jednokrotne koszenie i zbiór siana, natomiast niekorzystnie wpływają na nie osuszanie siedlisk i zrywanie przez turystów. Do najczęściej spotykanych należą storczyk krwisty i kukawka, ale w Polsce rośnie ponad 20 rodzajów z tej rodziny, na przykład obuwik, gółka, kukuczka, podkolan, kruszczyk, buławnik, storzan i listera. Wszystkie gatunki podlegają ochronie.

Z łąk śródleśnych chętnie korzystają sarny, jelenie, a w niektórych rejonach kraju także żubry. Z tego powodu łąki są nieraz przedmiotem zagospodarowania przez koła łowieckie, które w ten sposób czynią je atrakcyjnymi dla tych zwierząt i odciągając stada od upraw leśnych, zmniejszają tym samym uszkodzenia rosnących na nich drzewek.

 

Ze śródleśnymi łąkami związane są także pazie królowej, zaliczane do najpiękniejszych polskich motyli. 

(Fot. Jerzy Bargiel)

Motyl2

 

System naczyń połączonych 

Najcięższym grzechem w przypadku łąk jest grzech zaniechania, czyli zaprzestania ich koszenia oraz wypasu zwierząt. Łany chronionej roślinności, w tym również łąki śródleśne, z czasem zaczynają zarastać, pojawiają się tam pionierskie drzewa: brzozy, osiki czy wierzby. Następuje ekspansja krzewów i drzew obsiewających się z przylegających terenów leśnych, a niekiedy również na skutek zalesiania dzięki unijnym dopłatom na zakładanie obszarów leśnych.

 Nie służy zachowaniu przyrodniczego charakteru łąk również intensyfikacja produkcji rolnej nakierowana na osiąganie jak najwyższych plonów na powierzchni, stosowanie nawozów sztucznych, wysiewanie wysokowydajnych traw lub innych roślin, czego konsekwencją jest stopniowe ubożenie gruntu i zamiana łąki w pole uprawne. Na łąkach o intensywnej gospodarce rolnej spotyka się tylko kilka gatunków traw łąkowych, natomiast na ekstensywnie użytkowanych użytkach zielonych jest ich nawet kilkadziesiąt.

Dużym problemem jest także osuszanie terenu, będące między innymi powodem zmniejszenia zasięgu czarcikęsa łąkowego, którym żywią się gąsienice przelatki aurinii.

Innym zjawiskiem jest zaprzestanie użytkowania łąk trudno dostępnych i podmokłych, co powoduje ich zarastanie i ułatwia zadanie roślinom inwazyjnym. Na porzuconych użytkach zielonych najbardziej dziś widać nawłoć późną, która szybko zaczyna tam dominować. Jedynym sposobem jej eliminacji jest regularne koszenie. Ekosystem funkcjonuje jak system naczyń połączonych – jeśli jeden element zaczyna źle działać, to pozostałe także.

 

 Motyl

(Fot. Kamil Stajniak)

 

Trzeba działać 

W przeszłości śródleśne łąki, płazowiny i halizny likwidowano w czasie odgórnych akcji zalesień, które wprawdzie przyczyniły się do wzrostu lesistości kraju, ale jednocześnie negatywnie wpłynęły na liczbę roślin miododajnych, a tym samym populację zapylaczy. Od kilku lat widoczne jest odejście od takich działań, gdyż mamy świadomość znaczenia takich ekosystemów, a polityka Unii Europejskiej premiuje działania mające zwiększać różnorodność biologiczną. W ramach realizacji programu Natura 2000 przywracane są śródleśne enklawy, dzięki czemu w wielu nadleśnictwach ochrona zbiorowisk nieleśnych staje się ważnym elementem działań ochronnych. Regularne koszenie i usuwanie biomasy pozwala zachować te niezwykle cenne ekosystemy. Przykładem mogą być działania leśników z nadleśnictw radomskiej dyrekcji Lasów Państwowych, w ramach projektu finansowanego ze środków Unii Europejskiej. Projekt ochrony gatunków i siedlisk przyrodniczych na obszarach zarządzanych przez Lasy Państwowe jest realizowany od 2017 roku, a zakończy się w tym roku. Bezpośrednim efektem ma być przeprowadzenie działań ochrony czynnej na ponad stu obszarach naturowych, a działania obejmują około 100 ha łąk. Oprócz koszenia na tych terenach sadzone są nektarodajne drzewa biocenotyczne: dzikie jabłonie, grusze i jarzęby, co sprzyja bytowaniu różnych gatunków owadów i ptaków. 

Oprócz zagospodarowania istniejących łąk śródleśnych leśnicy podejmują również starania w celu założenia nowych. Przykładem jest Nadleśnictwo Dobrzejewice (RDLP Toruń), gdzie zakładane są łąki kwietne. 

Najlepszym rozwiązaniem zmierzającym do ochrony łąk śródpolnych jest odpowiednie zarządzanie danym terenem, które pozwala utrzymywać różnorodność siedlisk na poziomie krajobrazu, przy równoczesnym zachowaniu uniwersalnych rozwiązań. Wiąże się to z zaprzestaniem nawożenia i stosowania pestycydów, wykonywaniem orki, podsiewaniem wybranymi gatunkami roślin, a także zachowaniem skupień drzew na skrajach obszarów łąkowych. Cenne jest stosowanie wypasu zwierząt gospodarskich na takich obszarach – w przypadku gruntów prywatnych istnieją programy unijne tworzące zachęty finansowe dla takich działań, ale przykłady można również znaleźć na gruntach publicznych, na przykład w Roztoczańskim Parku Narodowym, gdzie rolę naturalnych kosiarek pełnią koniki polskie – symbol parku.

 Niektóre rodzaje łąk należą do najbogatszych w gatunki ekosystemów Europy.

 

Portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności portalu. zamknij